Translate

niedziela, 5 stycznia 2014

Medyczne rozterki i jak sobie z nimi próbuję radzić..............

Od kilku dni,postanawiam z Nowym Rokiem zmienić swoj stosunek do swego stanu zdrowia. Tak jak powiedziała mi Pani doktór powinnam się cieszyć ,że i tak jestem w uprzywilejowanej sytuacji zdrowotnej.Kiedyś złamanie szyjki kości udowej przezskrętne w starszym wieku równało się z wyrokiem smierci.Z tego starszy człowiek już nie wychodził.I najczęsciej po krotkim czasie umierał na banalne zapalenie płuc. Dzięki postępowi medycyny i wspaniałym śrubom Gamma  stanęlam jako tako na nogi.Niestety o tym,że nie wolno mi się przemeczać zwyczajnie sobie zapomniałam.W ferworze przygotowań przedświątecznych trochę ,o tym zapomniałam.Sprzątanie,pieczenie ciast a piekłam -sernik,ciasto orzechowe z kremem i owocowe,pieczenie mies,robienie sałatek zwyczajnie nadwyrężyły moje siły.Do tego wszystkiego doszło jeszcze zatrucie lekami.Organizm sam powiedział stop.Ulotki które dołaczone są do każdego leku powinny zapalać nam czerwone światełko w naszej głowie.Nie wiem jak Wy,ale ja jestem przerażona. Taka ilość skutków ubocznych ,która moze być  przy zażywaniu kazdego leku ma prawo budzić nasz niepokój.Jest to też pewnie celowo aby koncerny farmaceutyczne nie musiały płacić gigantycznych odszkodowań nam biednym pacjentom.No! przecież bylismy ostrzegani!!!.Więc czego chcemy.Ostatni lek ktory mi zapisano ma tyle środków ubocznych ,że postanowiłam od kilku dni niczego nie zażywać.Obserwować swój organizm.Dużo wypoczywać.Bawic się z moimi ulubionymi zwierzaczkami -przyjmować od nich dobrą energię.Dzisiaj po raz pierwszy od kilku tygodni spałam jak małe dziecko.Mała Patusia ułożyła się wzdłuż chorej nogi i już było dobrze.5 godzin dobrego snu to już było coś.Myślę,że jednak się nie poddam tak bez walki.A o lekach i sprawach ktore mnie z tego powodu nurtują jeszcze napiszę.cdn.bara66

1 komentarz:

  1. Witaj Halinko!
    Dowiedzione jest, że z jednej strony leki coś tam ratują z drugiej niestety niszczą.
    Czy dobre jest całkowite odstawienie leków? Nie wiem. Musisz obserwować swój organizm. Słyszałam, że kociaki ściągają złą energię z człowieka. Spanie z Pusią dobrze Ci robi.
    Zawsze czekam na Twój kolejny post...Tak będzie i tym razem...
    Pozdrawiam Cię bardzo, bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń