Translate

niedziela, 30 marca 2014

Spodziewaj się tylko wszystkiego najlepszego w każdym mijajacym dniu.........

Bardzo ładna pogoda zmobilizowała nas do zrobienia porzadku na tarasie.Tak jak w ub.roku postanowilam w pojemnikach na tarasie poprowadzić ogródek w stylu japońskim miniaturowym.Wszystkiego po trochu.Najważniejsze będą  zioła : melisa,bazylia,cząber,koperek,pietruszka naciowa,oregano,mięta,czosnek,cebulka dymka na zielono wyrywana sukcesywnie do uzytku na codzień.W wiekszych pojemnikach posadzimy ,aby sie pięło po pergoli,ogórki,fasolka typu mamut.Będzie bardzo zielono i kolorowo.Bo wszedzie znajdą się też kwiaty,siane zwykle nasturcje,portulaki,werbeny.Bardzo ładnie przezimowala posadzona w ub. roku borówka amerykanska,malwy i goja.Zeby tylko teraz nie było juz mrozu.Bo byłoby wielkie zmartwienie.Muszę przyznać,ze bardzo sie zmeczylamNie mam po prostu zupelnie sił.Jestem już żałosnym wspomnieniem dziewczyny która wszystkiemu mogła podołać.Mała Patusia dzisiaj przechodzi kryzys.Cały czas śpi nic jej nie interesuje.Troszkę zjadła.Zrobiła tez tochę siusiu.Bardzo się boimy o nią,Jednak ta sterylizacja to cieżkie zaburzenie organizmu kotka..Zakwitły już pierwsze botaniczne tulipany i małe miniaturowe  pełne żonkile .Zrobiłam kilka zdjeć ktore umieściłam w tym blogu.Pozdrawiam was serdecznie......bara66.



4 komentarze:

  1. Dziewczyna z perłą30 marca 2014 07:25

    Przepiękne kwiaty bo z własnego ogródka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyna z perłą30 marca 2014 07:33

    Uf! nareszcie udało się zamieścić komentarz!! Tulipany i żonkile, ale jeszcze takich nie widziałam. Jedynym moim ogródkiem teraz to skrzynki za oknem w których umieszczam najczęściej pelargonie pnące, i wszystko co może jak najdalej zwisać poniżej parapetu, to ożywia mury bloku i bardzo ładnie kolorowo wygląda na zewnątrz. Pozdrawiam gorąco i dobrych upraw życzę. Bożena Wróblewska

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopiero wróciłam z wycieczki do Hiszpanii. Świetna była. Dużo radosnych i wspaniałych wspomnień nam pozostało. Widoki niezapomniane... Toledo....
    Ciągle nie mogę zrozumieć, dlaczego tak niewiele osób u Ciebie pisuje.
    Jesteś warszawską kobietą, nie zmykaj z pola widzenia. Światu nie umykaj.
    W takiej sytuacji powinniście wrócić z mężem do Warszawy. Syn Was oszukał!
    Jeśli nie czujesz się tam pewnie, to wracajcie!!! Wiem co to znaczy brak dostępu do teatru czy kina.
    Pozdrawiam:)



    OdpowiedzUsuń
  4. Halinko, warzywa i kwiaty posadzone w skrzyniach to świetny pomysł.
    Radzę wsadzić również kilka krzaków pomidorów. Sadzę je od kilku lat.
    Oczywiście mam zasadzone pod folią i na grządce ale te na tarasie są dostępne w każdej chwili. Znam świetną blogerkę Krysię, która ma w domu 6 kotów. Gorąco proszę. Napisz do Niej. Ona na pewno Ci coś poradzi w sprawie Patusi. Jej blog to: Klub Kota Jasna 8
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń