Translate

środa, 23 kwietnia 2014

Wreszcie wkoło jest zielono.............

Wiosna w całej swojej krasie.Nawet stare ogromne dęby już dostają liście.Forsycja gęsto usiana żółciutkim kwieciem,pomału zamienia się w zielone drzewko.Na polu widocznym z mojego pokoju,wreszcie się cos dzieje.Kilka dni temu coś tam orano,teraz znowu bronowano.Czyli wygląda ,ze coś może będą tam siać czy sadzić.Może tylko dla dopłat z Unii takie pozorne uprawianie ziemi?.Psy cały dzień biegają po dworze.Mają otwarte drzwi non stop.Jest ciepło.Oby to nie było lato w kwietniu.I żebyśmy nie mówili już pozniej ,że lato już było.Moja cebulka pięknie rośnie.Wzeszla też pietruszka naciowa i koperek.Posiałam tez dużo róznych kwiatków.Tylko boję się,że mogą słabo wschodzic bo nasiona były z marketu Biedronka i mogły nie być aktualne.Bardzo dobrze przeszły niedawne przymrozki,borowki amerykanskie posadzone w ub,roku.Ja  mam trochę kłopotów zdrowotnych.Swieta przeszły bardzo ladnie w atmosferze spokoju,rodzinnych spotkan.Brzmi to troche jak komunikat prasowy,ale tak było po prostu.Wszyscy byliśmi  zaaferowani wyjazdem mojej corki do Egiptu w pierwszy dzień po swiętach.Bądz co bądz do kraju w którym spokojnie nie jest.Kilka zdjęc zrobiłam wczoraj.i publikuję.Moje zdjęcia to bardzo skromne dokumentowanie tych miejsc w których żyję i roślin które mi towarzyszą.Pozdrawiam serdecznie.Mały kotek zdrowy ,trzyma się domu a Pusia całymi dniami biega .




2 komentarze:

  1. Halinko, czy Twoja córka pojechała na pobyt czy objazdówkę ?
    Pobyt jest bardziej bezpieczny.
    Powiem Ci szczerze, że nie pojechałabym na objazdówkę.
    U mnie też pojawiły się pierwsze kwiaty niezapominajek.
    Uwielbiam te maleńkie delikatne kwiatuszki.
    Życzę Ci dużo zdrowia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyna z perłą24 kwietnia 2014 21:21

    Ogród budzi się do życia, super, bo to też budzi do życia i nas ludzi bez względu na kłopoty zdrowotne. Niezapominajki powinny kwitnąć całe lato, są przeurocze, zachwycają swoją prostotą i maleńkimi kwiatuszkami i oczywiście, przynajmniej dla mnie kolorem. Pozdrawiam Bożena Wróblewska.

    OdpowiedzUsuń