Translate

piątek, 20 marca 2015

Jestem bardzo szcześliwa - muszę się z Wami moi drodzy podzielić swoją radościa.

Zawsze kiedy,dzieje się wokół nas coś niezwykłego,radosnego mamy wielką chęć podzielenia się z kimś kto z nami będzie dzielić naszą radość.Jesteśmy wtedy radośni,życzliwi całemu światu.Choc ciągle nas przestrzegają żeby internetu nie traktować jak konfesjonału,ja jakoś bardzo lubię wszem i wobec opowiedzieć co się u mnie dzieje i złego i dobrego.Mam tak naprawdę w nosie te wszystkie przestrogi.Jesli ktoś o mnie napisze coś głupiego złego to proszę bardzo -jak tak lubi.Wiem tylko jedno,że to żeby nam się sympatycznie żyło zależy tylko od naszej empatii do ludzi.I do wzajemnego poszanowania różnych przecież oczekiwań i sposobu życia.Urodził mi się kilka dni temu mój drugi już prawnuczek.Wspaniały chłopak 4 kg wagi i 56 cm.wzrostu.Nigdy nie pomyślałam,w młodosci w najsmielszych marzeniach ,że dożyję tej chwili.Jednak marzenia się spelniają.Bardzo bym chciała jeszcze dożyć urodzenia się dziewczynki w rodzinie.Wnuk bardzo ładnie znalazł się w roli ojca bardzo już poważnej rodziny.Dwoje dzieci to już jest o czym myśleć,i dla kogo pracować.Dzisiaj pod okno przyszły sarenki .Tata z różkami,mama i dzieciątko.Dawno ich nie było.Niestety nie moglam im zrobić foto..Jeszcze muszę o jednej rzeczy napisać.Nie moge pisać na blogu na Onecie cały czas mam duże problemy z wejsciem  na tego bloga.Dzisiaj na facebooku na swojej osi czasu popatrzyłam sobie na swoje wpisy.I wierzcie mi moi drodzy  czy nie ,ale nie spodziewałam się ile waszej życzliwości i miłych słów od was dostałam.Szczególnie kiedy chorowałam.Za wszystko bardzo dziękuję.To dobrze mieć tyle zyczliwych osób wokół siebie.Bardzo was wszystkich podziwiam i szanuję.Jesteście kochani. Napisała bara 66 cdn.
 To mój pierwszy prawnuczek Filip Pierwszy.
To moje probki  namalowania portretu.Cwicze cały czas ale jakoś mi się słabo udaje.

4 komentarze:

  1. portretr piękny a prawnuczka z całego serca gratuluję ... najpiękniejszy prezent od losu :-) może i u mnie bociany nadlecą ... w końcu wiosna Halinko :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Halinko, gratuluję prawnuczka. Twój portret mi się bardzo podoba.
    Bardzo dobrze, że cały czas ćwiczysz i pragniesz dojść do doskonałości.

    Bardzo dziękuję za przepiękne życzenia. Cieszę się, że obdarzasz mnie wirtualną przyjaźnią.
    Ja ostatnio znowu jestem zalatana i mam na wszystkich blogach ogromne zaległości.

    Halinko,
    Tobie i Twoim Bliskim życzę zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych,
    pełnych wiary, nadziei i miłości.

    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  3. Portret wyszedł Ci bardzo dobrze. Nie narzekaj!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Halinko,
    witam Cię bardzo serdecznie.
    Bardzo ucieszył mnie Twój komentarz. Tęskniłam za Tobą. Sądziłam, że potrzebujesz odpoczynku od pisania i dlatego tak długo milczysz na blogu.
    Mam nadzieję, że u Ciebie w miarę dobrze.
    Życzę wszystkiego najlepszego. A przede wszystkim zdrowia i zdrowia.
    Jeszcze raz dziękuję za troskę.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń